sobota, 9 czerwca 2018

Syrena 104 1/43 Auta PRL-u Złota Kolekcja-Ostatnia Syrena z drzwiami otwieranymi pod wiatr

      Historia Syreny rozpoczyna się dokładnie w 1953, kiedy doszło do spotkania trzech konstruktorów na temat nowego polskiego samochodu dla ludu. Silnik prototypu pochodził z motopompy produkowanej w Bielsko-Białej o oznaczeniu S-10 o poj.692 cm3. Później pojawiły się prototypy o drewnianym szkielecie aż w 1957r auto trafiło do produkcji, a za trzy lata pojawiło się oznaczenie 101. Następnie powstała Syrena 102 z wieloma zmianami stylistycznymi w tym krótszą klapą bagażnika, a następca model 103 otrzymał głównie wzmocniony silnik, aż dochodzimy do opisywanego modelu 104. W stosunku do poprzednika zyskał listwy boczne o nowym kształcie, nowy silnik S-31 o mocy 40KM i prędkości maksymalnej 125km/h. Otrzymała także nową zsynchronizowaną skrzynie biegów dzięki czemu poprawił się komfort podróżowania. Poza tym jest to też ostatnia Syrena z drzwiami otwieranymi pod wiatr oraz jedna z ostatnich produkowana w FSO na Żeraniu, następca model 105 był przez pierwszy rok produkowana jeszcze w FSO, i rok później przeniesiono jej produkcję do Bielsko-Białej w FSM od 1968r, a ostatnia Syrena wyjechała z fabryki 30 Czerwca 1983r.
        Modelik wydany w 1 numerze Złotej Kolekcji zapoczątkował zbieranie modeli z tzw.wyższej ligii niż Welly czy bburago, co prawda w tamtych czasach zbierałem tylko tą serie gazetową ale z czasem przez bloga Modele Władka(wcześniej Modele 1/43) zaczynałem brnąć i w inne gazetówki i modele gablotowe, a zkolei Welly i Bburago kupuję tylko gdy dany model jest niedostępny z innej lepszej firmy lub alternatywny model kosztuje krocie. Modelik Syreny został zakupiony za 10zł w kiosku wtedy gdy seria Złota Kolekcja wchodziła na rynek, jest bardzo ładnie wykonany. Ma bardzo ładnie odwzorowane felgi z jasnymi kołpakami, które świetnie pasują do niebieskiego nadwozia. Barwione na pomarańczowo kierunkowskazy dodają uroku modelikowi. Światła mają oprawki co ważne, a z tyłu pojawiła się ładnie nałożona kalkomania "104". Mój egzemplarz Syreny w przyszłości dostanie barwione wnętrze i jak się uda to i głębię grilla która jeszcze bardziej polepszy odbiór modeliku. Prezentowany modelik z 1 numeru nie posiada żadnych wad montażowych.
      Podsumowując Syrena 104 z Złotej Kolekcji jest godna polecenia. Warto mieć ją w swojej kolekcji demoludów. Modelik polecam fanom Syrenek oraz polskiej motoryzacji. U mnie dodatkowo zaczęła rozwój mojej kolekcji więc to dodatkowy plus, więc modelik totalnie polecam!!! I zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć tego modeliku!






Posted by Hubert Lubnicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Delorean DMC-12¬ Wehikuł Przyszłości według Johna Deloreana

     Już dawno mnie tutaj nie było-codzienne obowiązki, brak weny, jednak wreszcie wracam z nowym wpisem, więc zaczynam modelikiem który ...