sobota, 7 lipca 2018

Warszawa 223/224 1/43 Daffi/Bburago-Warszawa wczoraj i dziś     

Dziś zaprezentuje wam dwie Warszawy z mojej kolekcji, różniące się stanem i silnikami tak jak patrzeć na samochody 1:1.
Historia która w wpisie o Warszawie M-20 z Złotej Kolekcji się rozpoczyna tutaj się kończy. Więc następca modelu M-20 tzw.Garbuski, już bez garbatego nadwozia początkowo produkowanego z oznaczeniem 203/204, po protestach francuskiego Peugeota przemianowana na 223/224 była produkowana od 1964r. Były to już auta o bryle klasycznego sedana zamiast fastbacka, głównym projektantem nowych Warszaw był Cezary Nawrot. O ile pierwsze prototypy miały wygiętą tylną szybę w stylu Citroena Ami 6, o tyle produkcyjna wersja miała większą od poprzedniej, a także seryjna Warszawa 223/224 posiadała charakterystyczny szeroki tylny słupek. Auta od M-20 oprócz tyłu różniły się także poważnie zmodernizowanym przodem z mniejszą atrapą chłodnicy. Na ich bazie powstało kombi oraz druga po zbudowanej na bazie M-20-tki wersja pickup. Do napędu sedanów używano silników S-21 w wersji 223 i dolnozaworowego silnika M-20 w 224. Produkcję Warszawy w wersjach sedan, kombi i pickup oraz innych wersjach zakończono 30 Marca 1967r zostając zastąpione przez polskiego Fiata 125p.
Modelik Daffi odwzorowuje wersję 223, jest bardzo ładnie zrobiony, jedynie to co można mu zarzucić to że ma za małe okna oraz bomble na lakierze. A także że tylne lampy są tylko namalowane. Tak poza tym modelik naprawdę jest niezły, ma ładnie zrobione wnętrze i felgi, chromy także dobrze biegną. Tak modelik polecam, nie jest zły.Drugiego modeliku czyli białej Warszawy 224 z bburago nie będę oceniać bo choć ma tak samo jak Daffi za małe okna, została bardzo dobrze zwaloryzowana pigmemtami przez kolegę z fanpage'a Scale Cars Workshop. Wygląda ładnie, ta rdza została zrobiona naprawdę dobrze, plus są boczne drzwi w innym kolorze. Cieszę się bardzo że i taki inny niż wszystkie modelik trafił do mojego zbioru. Zapraszam serdecznie do obejrzenia nowej galerii zdjęć!!! Z fotkami w kolorze oraz czarno białymi.





Posted by Hubert Lubnicki


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Delorean DMC-12¬ Wehikuł Przyszłości według Johna Deloreana

     Już dawno mnie tutaj nie było-codzienne obowiązki, brak weny, jednak wreszcie wracam z nowym wpisem, więc zaczynam modelikiem który ...