sobota, 20 października 2018

Syrena 105B Bosto 1/43 Auta PRL-u Złota Kolekcja Deagostini-pierwszy Polski kombivan

Dziś auta tego typu kojarzą się głównie z Peugeotem Partnerem, VW Caddy i Citroenem Berlingo, lecz w przeszłości był produkowany także polski kombivan czyli Syrenka 105 Bosto. Ten modelik znajduje sie w mojej kolekcji już od 3 lat, pojawił się u mnie wraz z dniem kioskowej premiery. Stanowi swego rodzaju dopełnienie Syreny 104.
Historie Syreny opisywałem już przy okazji prezentacji modeliku Syreny 104 ,więc zacznę od początku historii tego polskiego kombivana. Jeszcze przed prezentacją Bosto, w latach 60 powstały dwa z goła odmienne prototypy Syrena Sport i Mikrobus, tego drugiego można uznać jako poprzednika Syreny Bosto bo choć to był koncepcyjny minivan to jednak minivany i kombivany mają trochę wspólnych cech. A właściwą historie Bostonki zapoczątkował debiut w 1972r modelu R20 z nadwoziem typu pickup, z którego z czasem powstała wersja z dopiskiem F, dosłownie oznaczająca furgon, która charakteryzowała się nadbudówką z stali z otwieranymi do góry tylnymi drzwiami. Jednak to było jedynie rozwiązanie przejściowe, pierwsze prototypy Bosto opierały się właśnie o kabinę znaną z 104, czyli ostatniej Syreny z drzwiami otwieranymi pod wiatr. Seryjna odmiana tylko na kilka miesięcy zachowała kabinę 104, którą z czasem zastąpiono kabiną od modelu 105 z otwieranymi "normalnie" drzwiami. Na rynku Bosto było dostępne jedynie w wersji osobowo-towarowej, która mogła się zmienić w auto w pełni dostawcze po wyjęciu drugiego rzędu siedzeń, a testowano także wersję w pełni przeszklone lub dostawcze jednak do produkcji weszła tylko osobowo towarowa. Auto miało w stosunku do podstawowej Syreny 105 o 20cm większy rozstaw osi czy wzmocnioną ramę. Zabudowa będąca zamkniętą nadbudówką posiadała dwa boczne okna i dwuskrzydłowe tylne drzwi. Nadbudówka charakteryzowała się prostym przetłoczeniem oraz licznymi wcięciami na dachu. Z tyłu zastosowano zawieszenie półeliptyczne, a także tylny tłumik od licencyjnego Fiata 125p, z tego też auta pochodziło wiele elementów do wersji F. Bostonka mogła być autem dwu- lub czteroosobowym w zależności od potrzeb. Najbardziej charakterystyczną cechą Bostonki jest jednak koło zapasowe umieszczone nad kabiną aby nie ograniczała jej zdolności przewozowych. Oczywiście Bosto tak jak i inne Syreny przechodziła liczne modyfikacje i ulepszenia. Ta wersja charakteryzowała się też parą trzech okrągłych lamp z tyłu, co odróżniało ją od innych Syren oprócz R20. Produkcję zakończono w 1983r tak jak i innych wersji Syreny. Dodam przy okazji że ja widziałem w swojej miejscowości właśnie gnijącą Syrene która pokazuje na ostatnim zdjęciu, teraz możliwe że poszła do renowacji jak i pierwsza.
Model wydany przez Dea prezentuje się bardzo dobrze. Względem modelu z KAP różni się inną kolorystyką zewnętrzną oraz umieszczeniem nad kabiną koła zapasowego. Zacznijmy od wad. Są to m.in. za duża warstwa farby na nadkolu i lekkie zadrapania z przodu. Zalety to m.in. odwzorowanie całego nadwozia, wnętrza i grilla. Nadbudówka jest zrobiona z plastiku a kabina z metalu dzięki czemu kolor na nadbudowie jest ciemniejszy. Lecz nie rzuca się tak to mocno jak w żółtej z Kultowych Aut PRL-u. Bardzo podoba mi się kolorystyka nadwozia oraz umieszczenie koła zapasowego nad kabiną, którego w wersji żółtej zabrakło. Choć wnętrze jest w części bagażowej puste to jednak nie wiele trzeba żeby to poprawić. Wnętrze i podwozie także są ładnie wykonane choć czarne. Podstawka to także plus bo da się lepiej wyeksponować modelik.Podsumowując model jest bardzo dobrze wykonany jak na tą serie i godnie reprezentuje poziom gazetówki i jest zrobiony przez IXO models. Model polecam fanom aut PRL-u, Syrenek oraz wogle polskich aut PRL!!!




Posted by Hubert Lubnicki


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Delorean DMC-12¬ Wehikuł Przyszłości według Johna Deloreana

     Już dawno mnie tutaj nie było-codzienne obowiązki, brak weny, jednak wreszcie wracam z nowym wpisem, więc zaczynam modelikiem który ...